0
Opublikowany 9 kwietnia 2016 autor Jaroslaw Wejda w wyposażenie
 
 

Inteligentny dom – czy warto inwestować w rozrywkę?



Rozwój elektroniki i komputeryzacji nabrał ogromnego tempa w XXI wieku i prze do przodu nakręcając machinę z coraz większą siłą. Pojawiają się coraz to nowe firmy oferujące różne urządzenia, które działają oddzielnie, lecz nabierają nowych funkcji gdy połączy się je w całość. Technologie łączenia urządzeń w systemy i wprowadzania je do domowych warunków zapoczątkowały trend nazywany „Inteligentnym Domem”. Jak wiadomo rozwiązania tego typu nie należą do najtańszych na rynku i nie każdy może pozwolić sobie na taki luksus we własnych czterech ścianach. Są jednak sposoby na to, by przeciętny Kowalski mógł poczuć namiastkę takiego luksusu za „grosze”, w porównaniu z tym, ile to naprawdę kosztuje.

inteligentny-dom

Zacznijmy od tego, czym naprawdę jest System Zarządzania Budynkiem. Nie jest to nic innego jak łączenie wielu urządzeń w taki sposób, aby móc kierować nimi zdalnie z poziomu naszego smartphona czy tabletu. Za jego pośrednictwem, a raczej konkretnej aplikacji, możemy sterować ogrzewaniem naszego domu, symulować obecność domowników wtedy, kiedy ich nie ma, zarządzać systemem alarmowym i monitoringiem, przeciwpożarowym, pogodowym, kontroli dostępu oraz złożonym systemem personalizacji. Całość jest na tyle droga, że przeważnie decydują się na nią firmy. Wtedy polem działania takiego systemu jest między innymi: integracja, kontrola i raportowanie. Co możemy robić mając takie oprogramowanie w domu? Odpoczywać bez względu na to co się teraz dzieje. System za nas będzie sterować ogrzewaniem pokoi zależnie od pory dnia i obecności w nim użytkowników. Po wyłączeniu alarmu na przykład zapali się światło i odsłonią się rolety. Zdalnie będziemy mogli sterować bramą wjazdową. Podczas włamania inteligentny dom zrobi i wyśle do nas zdjęcie intruza. System ten ma ogromną ilość zastosowań. Cena takich zestawów jest różna i zależy od personalizacji jaką sobie zamówimy. Jest ona od 30 do 50 procent wyższa od niezintegrowanych urządzeń. Oczywiście jest to pewna wygoda bo nie trzeba chodzić od pokoju do pokoju i sterować wszystkim ręcznie. Koszty takich inwestycji zwracają się po ok. 4 latach dzięki znacznym oszczędnościom, które taki system nam zapewnia na przykład są na rynku dostępne żarówki energooszczędne pozwalające zaoszczędzić do 95 procent energii.

instalacje systemów domów inteligentnych
Tylko po co to wszystko? Urządzenia same w sobie są kosztowne dla przeciętnego Kowalskiego a tu dochodzą jeszcze koszty połączenia tego wszystkiego w całość. Jeśli mamy nadmiar gotówki, a chcemy żyć wygodnie to można sobie na coś takiego pozwolić. W ramach oszczędności można jednak kupić sam sprzęt i ręcznie nim sterować, tak samo jak ogrzewaniem w każdym pokoju i światłem. Takie zabiegi pozwolą zaoszczędzić, lecz korzystanie z urządzeń zabierze nam więcej czasu w konsekwencji czego pojęcie inteligentnego domu utraci na swoim znaczeniu. Muzyka towarzysząca nam przechadzając się z pokoju do pokoju to fajna sprawa, ale za dużo mniejszą cenę możemy sparować urządzenia grające z telefonem za pomocą systemu bluetooth i mieć namiastkę tego rozwiązania. Dlatego, czy warto przepłacać za wygodę? To pytanie pozostawiam dla Was i zachęcam do dyskusji w komentarzach.

Źródła: Ładny Dom. Dom.wp.pl


Jaroslaw Wejda