0
Opublikowany 4 października 2017 autor ztaraszewska w Wiedza budowlana
 
 

Jak naprawić przeciekający dach?



Im szybciej zareagujemy po wystąpieniu zacieków na suficie, tym ryzyko wymiany całego pokrycia będzie mniejsze. Sprawdź, jak szybko i skutecznie naprawić przeciekający dach.

Do najczęstszych przyczyn przeciekającego dachu należą uszkodzenia papy oraz gontów bitumicznych, a także nieprawidłowo położone pokrycie, nieodpowiednio uszczelnione okna dachowe i wyłazy oraz źle zamontowane obróbki blacharskie. Newralgicznymi miejscami są obszary przy kominach, świetlikach, krawędziach dachu, okapach oraz w miejscach styku dachu ze ścianą. To tam najczęściej powstają zacieki. Jak tłumaczy ekspert Maciej Szymański z firmy Ultrament: – Im szybciej zareaguje się w momencie pojawienia się nieszczelności, tym większa szansa, że uniknie się konieczności wymiany całego pokrycia dachowego. Na szczęście dziś defekty można szybko naprawić, nawet podczas deszczu czy przy temperaturze sięgającej 0°C.

Jak krok po kroku uszczelnić dach?

Po pierwsze: trzeba zlokalizować źródło przecieku. W tym celu trzeba sprawdzić połączenia połaci, załamania, a także obróbki kominów, lukarn i okien połaciowych.

Po drugie: należy przygotować podłoże, które musi być nośne, wolne od mrozu i oczyszczone z wszelkich zabrudzeń.

Po trzecie: trzeba zaaplikować masę naprawczą, pamiętając aby grubość warstwy w jednym przejściu roboczym nie przekroczyła 10 mm (lub 15 mm w przypadku wykonywania wyobleń).

Pamiętaj! Niestety nie wszystkie ubytki widoczne są gołym okiem. Niekiedy dopiero pierwsze opady deszczu pokazują nieszczelności w połaciach dachowych. Na szczęście na rynku dostępne są masy naprawcze typu Profi, które bazują na lotnych rozpuszczalnikach organicznych, dzięki czemu można je aplikować nawet podczas deszczu czy przy temperaturze 0°C. Środki te są dodatkowo wzmocnione włóknami, zapewniając bardzo trwałe i elastyczne uszczelnienie, odporne na oddziaływanie wody, ruchów podłoża czy zmian naprężeń materiału pod wpływem różnic temperatur.

Źródło: Ultrament


ztaraszewska