Kolor dachu zmienia się pod wpływem promieniowania UV, opadów, mrozu i porastania mchem. Po latach jeden fragment połaci może być wyraźnie jaśniejszy od drugiego. Taki widok często skłania właściciela do przeprowadzenia renowacji. Czy można odnowić dachówkę bez zrywania jej?
Kiedy stan dachówki pozwala zachować dotychczasowe pokrycie?
Dotychczasowe pokrycie można zachować, gdy wyblaknięcie dotyczy powierzchni, a dachówki nie kruszą się ani nie łuszczą. Pojedyncze pęknięte elementy można wymienić przed rozpoczęciem prac, bez rezygnacji z renowacji całej połaci. Rozległe odpryski, uszkodzenia po mrozie lub odspajanie wierzchniej warstwy wymagają wcześniejszej naprawy albo wymiany zużytych dachówek. Na takim podłożu farba jedynie zakryłaby problem i szybko zaczęłaby odchodzić. Jeśli pokrycie jest w dobrym stanie, można odnowić jego kolor bez wymiany całego dachu. Malowanie dachówki opisuje Kadach.pl, przedstawiając przebieg prac od oceny powierzchni po dwukrotne nałożenie nowej powłoki. Ostatecznie o możliwości przeprowadzenia renowacji decyduje więc stan techniczny pokrycia, a nie sam stopień wyblaknięcia dachówek.
Jak przywrócić kolor dachówkom bez ich zdejmowania?
Najczęstszy błąd to malowanie po pobieżnym myciu. Kurz, glony i luźne fragmenty starej warstwy ograniczają przyczepność, więc farba może odchodzić już po pierwszej zimie. Czyszczenie dachówek rozpoczyna się od nałożenia preparatu, który rozpuszcza tłuste zabrudzenia. Następnie pokrycie myje się pod ciśnieniem, dokładnie płucze, suszy i odpyla. Zbyt silny strumień może uszkodzić powierzchnię albo wtłoczyć wodę pod dachówki, dlatego ciśnienie i odległość dyszy trzeba dobrać do stanu materiału.
W trakcie natryskowego malowania dachówki kolejne fragmenty połaci odnawia się bez zdejmowania elementów z łat. W ten sposób farba dociera do wypukłości, zagłębień i odsłoniętych krawędzi, co pozwala uzyskać równy odcień również na profilowanym pokryciu. Przed rozpoczęciem prac trzeba jednak osłonić okna dachowe, obróbki, rynny i panele fotowoltaiczne, aby mgła powstająca podczas natrysku nie pozostawiła na nich trudnych do usunięcia śladów.
Czy dachówki ceramiczne i betonowe odnawia się tak samo?
Malowanie dachówki betonowej najczęściej rozważa się, gdy kolor całej połaci stał się matowy albo wyraźnie różni się między stroną północną a południową. Nowa powłoka może również wyrównać odcień elementów wymienianych w różnych latach. Stan pokrycia trzeba oceniać dopiero po umyciu i wyschnięciu. Mokra dachówka wygląda ciemniej, dlatego bezpośrednio po czyszczeniu może sprawiać wrażenie odnowionej, choć po kilku godzinach ponownie ujawnią się wypłowiałe miejsca.
Przed malowaniem dachówki ceramicznej trzeba ustalić, czy jest naturalna, angobowana, czy glazurowana. Osady na angobie lub glazurze mogą wyglądać jak trwała utrata koloru, lecz po czyszczeniu odsłania się piękny odcień fabrycznego wykończenia. W takim przypadku zakres prac można ograniczyć do mycia. Jeśli przebarwienia pozostają, próbę wykonuje się na mało widocznym fragmencie połaci. Pozwala ona sprawdzić końcowy kolor i uniknąć sytuacji, w której nowa powłoka wygląda inaczej na poszczególnych częściach ceramicznego dachu.
Sprawne dachówki można odnowić bez zdejmowania pokrycia, jeśli prace obejmą właściwe przygotowanie powierzchni i metodę dobraną do jej wykończenia. Przed czyszczeniem trzeba zbadać stan pokrycia, a po usunięciu osadów sprawdzić rzeczywisty stopień wypłowienia dachówek. Zleć oględziny dachu wykonawcy, który oceni możliwy zakres renowacji i przygotuje wycenę prac.
