Cena tarasu drewnianego rzadko mieści się w jednej liczbie. Składa się z trzech bloków – materiału, robocizny i kosztów, które wychodzą dopiero w trakcie realizacji. Pominięcie któregokolwiek z nich kończy się niemiłą niespodzianką w połowie projektu.
Materiał – cztery ligi cenowe
Drewno tarasowe dzieli się w praktyce na cztery półki cenowe.
- Sosna i świerk to najtańsza opcja, około 50 zł/m². Wymagają regularnej konserwacji i mają krótszą żywotność na otwartej przestrzeni – 5-10 lat przy dobrym utrzymaniu. Sosna termowana, czyli poddana obróbce termicznej w temperaturze 200 stopni, kosztuje już 150-200 zł/m² i trzyma się nawet 15 lat.
- Drewno krajowe z gatunków odporniejszych, jak modrzew syberyjski, plasuje się wyżej. Taras 20 m² z desek krajowych zamyka się w przedziale 3000-3500 zł za sam materiał. Warto pytać o klasę drewna – klasa A (bez sęków, jednolity rysunek) potrafi być o 30-40% droższa od klasy B.
- Drewno egzotyczne – bangkirai, cumaru, garapa, ipe – to półka 300-400 zł/m². Taras 20 m² wymaga 9000-12000 zł w samych deskach. W zamian klient dostaje 25-30 lat trwałości przy umiarkowanej konserwacji. Ipe i cumaru są twardsze niż dąb i praktycznie odporne na ataki grzybów oraz owadów bez chemicznej impregnacji.
- Kompozyt WPC zaczyna się od około 225 zł/m² w średniej jakości i sięga 350-400 zł/m² za premium. Taras kompozytowy 20 m² to wydatek 7000-13000 zł za materiał, w zamian za brak konieczności olejowania. Kompozyt nie żyje wiecznie – lepsze produkty wytrzymują 20-25 lat, tańsze blakną i tracą strukturę po 8-10 sezonach.
Robocizna – 200-300 zł/m² to nie cały rachunek
Średnia stawka montażu tarasu drewnianego w Polsce mieści się w przedziale 200-300 zł/m². Dla tarasu 20 m² oznacza to 4000-6000 zł pracy. W aglomeracjach (Warszawa, Trójmiasto, Wrocław) stawki są zwykle 15-25% wyższe niż w mniejszych miejscowościach.
W tej kwocie wykonawca zwykle wlicza ułożenie desek na gotowej podkonstrukcji, przykręcenie łączników i podstawowe wykończenie krawędzi. To, co bywa traktowane oddzielnie, to przygotowanie podłoża, wykonanie fundamentów punktowych i montaż legarów. Te prace dodają kolejne 2000-3000 zł do rachunku.
Drugą zmienną jest stopień skomplikowania projektu. Taras prostokątny na płaskiej działce kosztuje inaczej niż taras wokół rogu domu, ze schodami, wzdłuż skarpy i z miejscem na pergolę. Każda dodatkowa krawędź, każdy nietypowy wymiar – to dodatkowy czas pracy ekipy. Realizacja tarasu 20 m² zajmuje sprawnej dwuosobowej ekipie 5-7 dni roboczych, projekt z dużą liczbą krawędzi rośnie nawet do 10-12 dni.
Sezonowość też ma znaczenie. Marzec-listopad to wysoki sezon i ekipy są zarezerwowane na kilka tygodni do przodu. Zima bywa o 10-15% tańsza, ale ogranicza możliwości montażu – przy temperaturach poniżej zera wiele klejów i lakierów po prostu nie wiąże.
Ukryte koszty, których nie ma w cenniku
Trzeci blok to pozycje, które klient zwykle pomija przy szacunkach.
Łączniki i klipsy montażowe. Przy desce egzotycznej trzeba użyć klipsów ze stali nierdzewnej, nie zwykłych wkrętów ocynkowanych. Koszt łączników na taras 20 m² to 400-800 zł.
Olej lub impregnat. Drewno egzotyczne i krajowe wymaga zaoliwienia po montażu, a potem co 1-2 lata. Litr dobrego oleju to 80-150 zł, jeden zabieg na taras 20 m² pochłania 2-3 litry. Przez 20 lat eksploatacji daje to dodatkowe 4000-7000 zł na samą konserwację.
Odwodnienie i wentylacja podkonstrukcji. Bez tego deski najlepszego gatunku spuchną i wypaczą się w trzy sezony. Dodatkowy spadek, kratki wentylacyjne i odbojnice to często 500-1500 zł.
Transport materiałów na trudno dostępną działkę, koszt utylizacji starego tarasu, ewentualne przeróbki instalacji elektrycznej pod oświetlenie LED w deskach – te pozycje rzadko trafiają do pierwszej oferty, a zostają na fakturze.
Gwarancja też ma swoją cenę. Wykonawca, który daje 5-10 lat na konstrukcję i montaż, kalkuluje sobie ryzyko serwisu w stawce. Tańsze ekipy oferują rok gwarancji albo nie dają jej wcale – klient płaci mniej w dniu odbioru, ale ponosi pełne ryzyko, jeśli coś zacznie pracować.
Realna cena tarasu 20 m² z desek egzotycznych z montażem i wszystkimi kosztami towarzyszącymi mieści się w praktyce między 18000 a 25000 zł. Dla wersji kompozytowej – między 14000 a 22000 zł. Wstępną symulację dla konkretnego metrażu i materiału można sprawdzić w narzędziach online, między innymi w kalkulatorze wyceny tarasu firmy Hardwood, który uwzględnia gatunek desek, podkonstrukcję i robociznę.
Taras drewniany nie jest tani, ale jego koszt rozkłada się na 20-30 lat eksploatacji. Liczone na rok, wychodzi taniej niż większość rocznych remontów wnętrza. Rachunek robi się problematyczny tylko wtedy, gdy nie zna się go od początku.
