0
Opublikowany 2 lutego 2018 autor Joanna KumpińKowalska w Inspiracje
 
 

Kuchnia w czarnych barwach



Jest ponura i dominująca. Kojarzy się z pechem, którego symbolizuje kot znienacka przebiegający drogę, we frazeologizmach łączy się z rozpaczą, magią czy niewybrednymi żartami. W ostatnim czasie nabrała wymiaru społeczno-politycznego widniejąc na transparentach obok słowa “protest”. A w aranżacji wnętrz?

No cóż, trudno polemizować z tym, że optycznie zmniejsza przestrzeń. Czerń ciągnie za sobą długi tren negatywnych skojarzeń. Jednakże wystarczy zmienić punkt widzenia, by dostrzec, iż jest ona również niezwykle wyrafinowana. To barwa mocna, zdecydowana, ale i tajemnicza. Łączy w sobie minimalizm, klasykę i nowoczesność.  Identyfikujemy ją z luksusem i produktami klasy premium. Jest jednym z najczęściej wykorzystywanych kolorów w aranżacji wnętrz i  bynajmniej nie poprzestaje na roli kolorystycznego asystenta dopełniającego stylizację. Coraz częściej mamy okazję podziwiać ją w roli głównej.

Kuchnia w czerni

Moda na skandynawskie wnętrza często dyktuje wygląd poszczególnych wnętrz. Zgodnie z zasadami stylu kuchnia powinna być skąpana w bieli i gołębich szarościach, które ocieplą drewniane dodatki i zieleń aromatycznych ziół. Podążanie za trendami ogranicza nam jednak pola kreatywności i zagłusza pragnienie oderwania się od kanonu oraz stworzenia czegoś zupełnie indywidualnego. Być może niektórzy z nas woleliby wybrać czerń zamiast bieli? Jak zatem urządzić czarną kuchnię, by nie stała się miejscem ponurym i przytłaczającym. Biel i czerń to dwa przeciwstawne sobie kolory, zdecydowane i wyraziste, jednak aranżacja wnętrza w czarnych barwach wymaga zdecydowanie więcej wyczucia i odwagi.

Czerń to barwa, która lubi przestrzeń. Pochłaniając światło, wizualnie zmniejsza wnętrze. Wydaje się, że pomieszczenie nagle się skurczyło, choć tak naprawdę nie ubyło mu metrażu.  Jest jednak sposób na to, by uniknąć wrażenia małej i ciasnej kuchni. Niezależnie od jej wielkości, korzystnym zabiegiem będzie zastosowanie mebli z błyszczącymi frontami, które odbijają światło. Można też posłużyć się kontrastem. Przeciwstawne barwy ożywią aranżację, podkreślą czerń i jej atuty. Wydobywając kuchnię z mroku sprawiają, że jeszcze bardziej zyska ona na atrakcyjności. Choć wykonane na wysoki połysk fronty mebli sprawdzą się w niewielkiej kuchni “dodając” jej optycznie centymetrów, warto wiedzieć, że dość trudno utrzymać je w czystości. Oko wychwyci każdy odcisk palca, na kuchennej szafce, każde małe zabrudzenie czy zachlapanie. Dlatego, jeżeli bardzo dużo gotujemy lub w domu są małe dzieci, które odbijają na meblach swoje dłonie niczym celebryci na alei gwiazd, z błyszczące powierzchnie lepiej zastąpić matowymi. Jak wtedy nie utracić cennej przestrzeni?  Słowo wytrych, to światło. Zarówno to naturalne, jak i sztuczne. Czerń dobrze prezentuje się w świetle dziennym, dlatego korzystny efekt wizualny uzyskamy aranżując kuchnię z wystawą okienną od południa. W sytuacji, w której dostęp światła dziennego jest ograniczony, pożądany efekt uzyskamy przy pomocy światła sztucznego zbliżonego temperaturą barwową do światła dziennego (barwa dzienna, chłodno-biała, biała, ciepło-biała). Alternatywą dla czarnych mebli, mogą być czarne ściany, np. pomalowane farbą tablicową. Zastosowanie czarnego koloru na ścianach w postaci farby, a nie płytek, jak to zazwyczaj w kuchniach bywa, jest zdecydowanie mniej ryzykownym zabiegiem niż urządzenie jej przy pomocy ciemnych mebli, których pewnie nie wymienimy za rok czy za dwa jeśli okaże się jednak, że czarna zabudowa nie była najlepszym pomysłem. Łatwiej i taniej przemalować ściany. Czarna tablicówka na ścianach ma jeszcze jedna zaletę – można na niej sporządzać listy zakupów czy pozostawiać przepisy na ulubione dania.

Czerń może się pojawić w kuchni również w postaci dodatków. Nasza potrzeba otaczania się rzeczami praktycznymi, ale i estetycznymi znajduje odpowiedź w ofercie producentów sprzętu gospodarstwa domowego. Od jakiegoś czasu urządzenia AGD możemy kupić w najróżniejszych kolorach. Czarna lodówka, piekarnik, a może czarny toster, ekspres do kawy lub czajnik? Jest w czym wybierać. Jeśli obawiamy sie dużych czarnych powierzchni (jak ściany czy meble), wybierzmy AGD w tym kolorze. Czarne sprzęty, nie tylko funkcjonalne ale i stylowe pięknie dopełnią wnętrze.

Niezależnie czy mała, czy duża – jeżeli marzy nam się kuchnia w czerni, nie patrzmy na aktualne trendy, bo to co jest modne dziś, może być stracić na znaczeniu jutro. Dochodzące opinie i głosy krytykujące czerń  czasem warto puścić mimo uszu. Czerń da się oswoić. Choć nie można zapominać, że urządzając czarną kuchnię łatwo uczynić z niej wnętrze ponure i przytłaczające. Wystarczy jednak trzymać się kilku wskazówek, by stała się miejscem stylowym i funkcjonalnym. Naszym.

A Wy zdecydowalibyście się na urządzenie czarnej kuchni? A może właśnie taką macie?

źródło zdjęć: pl.homeidea.co, urzadzamy.pl, elgtv.com, higheyes.co, homebook.pl, muratordom.pl


Joanna KumpińKowalska

 
Redakcja