0
Opublikowany 19 października 2018 autor Izabela Krzyczkowska w Wiedza budowlana
 
 

Smog – zimowy problem miast



W ostatnich latach zima to nie tylko śnieżne i mroźne dni. Do klasycznego obrazu zimy: zaśnieżonych drzew, dzieci bawiących się na sankach, nieodśnieżonych chodników, zasp dochodzi kolejny czynnik kojarzący się z mroźną porą roku. Smog – bardzo niekorzystne zjawisko, które w zimowym czasie kosztuje zdrowie i życie wielu osób. Przyczyn smogu jest kilka.

Przestarzale kotły i nieodpowiednie paliwo.

Smog, który od kilku lat daje się we znaki społeczeństwu jest spowodowany działalnością człowieka. Główną przyczyną zjawiska jest niska emisja, czyli dym z indywidualnych kotłów węglowych starszej generacji. Bardzo niebezpieczne są starego typu piece, które nie mają funkcji centralnego ogrzewania. Ludzie chcą zaoszczędzić na kosztach ogrzewania i wrzucają do pieca wszystko, co ich zdaniem można spalić i co daje, choć trochę ciepła. Wykorzystują niskiej jakości paliwa, a nawet śmieci. Akcje edukacyjne, kontrole i kary niewiele dają. Brak edukacji i świadomości ekologicznej oraz wymuszone trudną sytuacją ekonomiczną oszczędności powodują, że problem smogu przybiera na sile. Kolejnym ważnym powodem przekroczonych norm zanieczyszczeń powietrza są spaliny wytwarzane na drogach i przemysł. W Polsce wyniku chorób wywołanych zanieczyszczonym powietrzem umiera nawet 45 tys. osób. Zdaniem lekarzy to więcej niż śmiertelność spowodowana biernym paleniem. Jeżeli ktoś podejrzewa, że jego sąsiad pali śmieci, to powinien zgłosić ten fakt straży miejskiej, to znaczy musi złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia polegającego na spalaniu odpadów. W zgłoszeniu należy podać miejsce i czas zdarzenia.

Gdy w naszej miejscowości nie funkcjonuje straż miejska , to zawiadomienie o możliwym spalaniu odpadów składa się u starosty, wójta lub burmistrza. Mogą oni zarządzić kontrolę u podejrzanego na podstawie przepisów o ochronie środowiska.

Kotły ekologiczne

Rozwiązaniem problemu smogu może być wymiana starych kotłów na nowoczesne urządzenia piątej klasy. Są niskoemisyjne. Dobrym rozwiązaniem są kotły na paliwa ekologiczne lub pompy ciepła. Pozytywną opinię, jeżeli chodzi o zapobieganie smogowi mają również kotły gazowe.

Nowe przepisy dotyczące ogrzewania

Zła jakość powietrza, duże problemy zdrowotne społeczeństwa spowodowane zanieczyszczeniem środowiska wymusiły zmiany prawne w zakresie zużycia energii przez budynki i stosowania określonych źródeł ciepła. Przepisy dotyczące efektywności energetycznej budynków są obecnie tworzone tak, aby zachęcić inwestorów do wykorzystywania odnawialnych źródeł energii i łączeniu ekologii z ekonomią. Tradycyjne materiały cieplne: węgiel i koks są coraz droższe. Nie ogrzeje się dużego domu , nawet mieszkania jedną toną węgla. Dlatego właściciele budynków są zainteresowani odnawialnymi źródłami energii. Produkty takie jak pompy ciepła, panele solarne czy fotowoltaiczne są o wiele tańsze w użytkowaniu, ponieważ pobierają ciepło z otoczenia i wykorzystują je do ogrzewania domu. Zyskują popularność i zdaniem ekspertów stają się konkurencją dla tradycyjnych sposobów ogrzewania budynków. Właściciel jest praktycznie samowystarczalny ekonomicznie. Urządzenia na ekologiczne źródła energii stanowią w wielu domostwach. Są używane jako główne źródło ciepła. Minusem tego rozwiązania są olbrzymie koszty założenia systemu. Jednakże na dobre, ekologiczne rozwiązania można uzyskać wsparcie finansowe w postaci preferencyjnych kredytów lub dotacji. Wartość energetyczną budynku podnosi termomodernizacja. Szczególnie dużo uwagi poświęca się na to, aby już w trakcie budowy montować najnowocześniejsze urządzenia grzewcze. Zdaniem ekspertów nowoczesne formy grzewcze mają wysoką wydajność i zapewniają optymalne ciepło. Potrzeby energetyczne budynku do zapewnienie ciepła w sposób bezpieczny i zdrowy dla mieszkańców. Według właścicieli idealny system grzewczy jest bezpieczny i charakteryzuje się prostą obsługą. Ekologia w systemach grzewczych jest korzystna dla portfela właściciela – duże rachunki za energię odchodzą w niepamięć.


Izabela Krzyczkowska