0
Opublikowany 5 września 2019 autor Izabela Krzyczkowska w Wiedza budowlana
 
 

Szkodniki drewna w domu



Meble i konstrukcje drewniane narażone są na działanie szkodników. Fakt, że drzewo nie rośnie już na naturalnym terenie i zostało przerobione na meble nie oznacza, że jest wolne od szkodników. Owady mogą zaatakować nawet drewniane meble. Nie oznacza to błędów w pielęgnacji mebli. Straty, które powoduje szkodnik są znaczne. Walka z niechcianymi gośćmi jest uciążliwa, długa i bardzo trudna.

Groźny przeciwnik – spuszczel pospolity

Owad występuje w całek Europie i uchodzi za jednego z najgroźniejszych szkodników przetworzonego drewna. Najczęściej spotyka się go w drewnie sosnowym oraz świerkowym, ale może gnieździć się w drewnie modrzewiowym albo jodłowym. Chrząszcz ma wydłużony kształt, ok 25mm długości. Składa białe, podłużne jaja. Cykl rozwoju larw spuszczela pospolitego jest długi, a owada trudno wykryć. Ich rozwój w pomieszczeniach ogrzewanych może trwać rok. Samice składają po 170 jaj w ciągu 5 dni. Po 9 dniach z jaj wylęgają się larwy, które wgryzają się w drewno. Stadium larwalne może trwać nawet 10 lat, najczęściej jest to okres 3 -6 lat. Średnie i starsze pokolenia larwalne drążą labirynty głębokości 1-2 mm. Najstarsze wygryzają tunel o średnicy 6 mm, który kształtem przypomina spłaszczony owal.

Spuszczel pospolity atakuje meble, słupy ogrodowe i drewniane konstrukcje domów, co jest wyjątkowo niebezpieczne. Owad drąży w surowcu, osłabia go i sprawia, że drewno staje się łatwopalne. Żerowanie tego chrząszcza w drewnie można rozpoznać budowanych przez niego tunelach, które mają okrągły przekrój o średnicy od 1 do 6 mm. Na końcu każdego wylotu są odchody owadów i sypka mączka drzewna. Na szczęście pozbycie się larw tego owada jest stosunkowo proste- wystarczy użyć dmuchawy, ewentualnie środków chemicznych do nasączenia drewna.

Szkodnik o długim okresie larwowym

Niebezpiecznym szkodnikiem jest kołatek domowy, żerujący w drewnie konstrukcyjnym i meblowym. Wygląda dość niepozornie, ma zaledwie 5mm, to może narobić szkód w całym domu. Można go rozpoznać po rozbudowanym odwłoku, który chroni skrzydła oraz po charakterystycznym przedpleczu, chroniącym głowę i jego czułki. Znamienną cechą kołatka domowego jest bardzo długi okres larwowy, który trwa aż 3 lata, w czasie których larwy żerują w drewnie. Larwa przez cały ten czas buduje tunele niszcząc elementy konstrukcyjne domu, meble, drewniane ramy obrazów, rzeźby, a nawet okładki książek. Lubi przebywać w miejscach wilgotnych i słabo ogrzewanych. Owad ginie w trakcie przymrozków. Niestety, unika miejsc, w których zdarza się zbyt niska temperatura.

Jest to szkodnik trudny do wytępienia ze względu na niewielki rozmiar i długość życia larw. Zalecane jest podjęcie kroków w celu pozbycia się kołatka domowego od razu po zauważeniu niechcianego gościa. Skutecznym sposobem walki jest zastosowanie gorącego powietrza, które niszczy owada i przy okazji odkaża pomieszczenia.

Najskuteczniejszą bronią są trucizny chemiczne. Jej wybór trzeba dostosować do stadium rozwoju larwy. Środki chemiczne na tego szkodnika nie są bezpieczne dla ludzkiego zdrowia – można się nimi zatruć, dlatego zaleca się, aby przed ich zastosowaniem założyć odzież ochronną.

Tykotek pstryszkodnik konstrukcji dachowych

Olbrzymie straty w drewnie przetworzonym, zwłaszcza w konstrukcjach dachowych powoduje tykotek pstry. Chrząszcz zasiedla drewno dębowe, olchowe, bukowe, grabowe oraz niekiedy iglaste. Trawi ściany komórkowe drewna i powoduje ich rozkład. Długość ciała dorosłego chrząszcza wynosi 5-9 mm. Samica składa w ciągu swojego życia nawet do 200 jaj. Po trzech tygodniach wylęgają się larwy, które mogą żerować nawet do 10 lat.

Aby nie dopuścić do pojawienia się szkodników w drewnie należy pamiętać o zabiegach chroniących drewno i reagować na pierwsze odznaki pojawienia się chrząszczy, np.: różnego rodzaju otworki w drewnie, chrobotanie lub inne, dziwne odgłosy. Należy zwrócić uwagę na jakość wykonania drewnianych mebli, czy podłóg. Na dobrze wygładzonej powierzchni drewna szkodniki nie będą miały warunków do rozwoju.


Izabela Krzyczkowska