0
Opublikowany 29 sierpnia 2019 autor Izabela Krzyczkowska w Inspiracje
 
 

Ekologiczne, sztuczne futrzane dodatki

fototapety uwalls
fototapety uwalls

Wiele osób lubi futra ze względu na ich miękkość. Coraz więcej ludzi ma świadomość, że naturalne futro oznacza wielkie cierpienie zwierząt, niehumanitarne warunki hodowli i uboju, potężne zagrożenie ekologiczne w miejscu działania fermy, odór przeszkadzający mieszkańcom i spadek wartości nieruchomości w gminie, która ma pecha i znajduje się w niej ferma zwierząt futerkowych. Dlatego warto postawić na sztuczne futra, które są bardziej ekologiczne niż „naturalne” i do ich powstania nie zostało uśmiercone żadne zwierzę. Większość projektantów zrozumiała, że naturalne futro to nie luksus , tylko barbarzyństwo i zrezygnowała z tego surowca, zamieniając go na syntetyczne , sztuczne futro.

Czym jest sztuczne futro i jak je rozpoznać?

Sztuczne futro wykonane jest z akrylu lub poliestru . Istnieje kilka sposobów na rozpoznanie futra sztucznego od zwierzęcego. Po pierwsze nie należy kierować się ceną, bowiem rynek zalewa nielegalne psie lub kocie futro z Chin oznakowane jako sztuczne. Jeżeli nie mamy pewności , że furto jest sztuczne, lepiej wybrać koc, czy poduszkę z innego materiału. Zaletą sztucznego futra oprócz czystego sumienia właściciela i ekologiczności jest także jego antyalergiczność, nie pojawianie się na nim, łatwość w pielęgnacji i lekkość materiału. Na futrze zwierzęcym pojawiają się bakterie i włosy wypadają. Aby rozpoznać rodzaj futra, najlepiej sprawdzić poszewkę – naturalne futro wyrasta ze skóry, sztuczne z materiału „siateczki” z bardzo małymi dziurkami. Wiele powie włos- naturalny zwęża się ku dołowi i może mieć wiele odcieni,jest miękki, sztuczny- ma stałą długość, jest szorstki. Futra sztuczne są równo przystrzyżone. Ciekawą próbą jest eksperyment ogniowy, który można wykonać tylko w domu. Odrobinę futra należy podpalić- futro zwierzęce ma zapach palących się włosów i po spaleniu zostaje popiół. W przypadku futra syntetycznego zapach podczas spalania przypomina plastik, a po spaleniu powstaje kulka. Wiele o rodzaju futra powie test ze szpilką. W przypadku materiału zwierzęcego przebicie futra szpilką będzie niemożliwe. Sztuczny materiał można przebić szpilką bez problemu.

Dodatki z futra

Znając cechy obu rodzajów futer można wybrać się na zakupy. Sztuczne futro pojawia się na poduszkach, pledach, dywanikach, jest miękkie , ciepłe i przytulne. Z pewnością odda wnętrzu odrobiny ciepła. Można je łączyć z dekoracjami w różnym stylu. Futrzany dywan, który naprawdę sprawia, że od podłogi nie czuje się zimna, można położyć w salonie, sypialni i w pokoju dziecięcym. W przypadku dodatków futrzarskich zdecydowanie należy wybierać jaśniejsze kolory, które nie dają wrażenia przesytu. Od kilku lat można kupić krzesła lub siedziska pokryte sztucznym włosiem, które bardzo dobrze rozgrzeją po powrocie do domu w mroźną pogodę. Futrzana poduszka, czy koc dodają charakteru aranżacji wnętrza. Wyroby ze sztucznego futra wizualnie ocieplają wnętrze pomieszczenia. Kolor dodatków z sztucznego futra powinien ładnie komponować się z całością wystroju wnętrza. Jeżeli ktoś lubi eksperymenty w urządzaniu wnętrz, to może do jasnego pokoju dobrać ciemniejsze dodatki ze sztucznego futra, dzięki czemu uzyska bardzo efektowny kontrast. Ciekawą propozycją są koce dwukolorowe, dzięki którym w prosty sposób można zmienić wygląd pokoju. Dodatki ze sztucznego futra to wygoda i stylowy wygląd. Są bardziej wytrzymałe niż produkty odzwierzęce i zapewniają ciepło oraz komfort użytkowania przez wiele lat. Są bezpieczne pod względem zdrowotnym -nie powodują astmy, czy alergii. Narzuta wyprodukowana ze sztucznego futra powinna przykrywać całe łóżko, ale nie może opadać na podłogę. Sztuczne futro jako dodatek do aranżacji wnętrz to połączenie piękna, wygody, ciepłoty, wytrzymałości i elegancji. Uzyskanie efektu wytwornego wnętrza przy użyciu niedrogich i ładnie wyglądających przed długi czas materiałów jest celem aranżacji pomieszczeń. Po co przepłacać za zwierzęce skóry, czy prawdziwą wełnę, skoro imitacja wygląda znacznie lepiej?


Izabela Krzyczkowska