0
Opublikowany 9 listopada 2017 autor Joanna KumpińKowalska w wyposażenie
 
 

Funkcjonalnie urządzone mieszkanie to samodzielne i zaradne dziecko

Pojawienie się dziecka w życiu młodych rodziców potrafi przewrócić ich świat do góry nogami. Większość musi przedefiniować swoją codzienność i dostosować dom do potrzeb rosnącego brzdąca, który bez zbędnego skrępowania eksploruje każdy kąt. Ta ciekawość świata i odkrywania coraz to nowszych przestrzeni idzie w parze z coraz większą potrzebą samodzielności. Funkcjonalnie urządzone mieszkanie umocni jego niezależność i pomoże rozwijać nowe umiejętności. Dobiegające zewsząd – mamooooo, maaaamoooo, maaaaamo nawet najbardziej cierpliwą rodzicielką w pewnym momencie wyprowadzi z równowagi. Dziecko, które nie może czegoś dosięgnąć, zejść po schodach, mimo iż od dawna nie tylko sprawnie chodzi ale i biega, umyć rąk, bo nie sięga do umywalki, poruszać się po całym mieszkaniu w obawie, że potknie się o wystający próg stale będzie potrzebowało pomocy dorosłego. Zamiast się rozwijać, cały czas będzie hamowane w zdobywaniu nowych umiejętności. Dzieci potrzebują swobody i jest na to kilka sposobów, by im ją zapewnić.

Przedpokój

Otwierając drzwi mieszkania wchodzimy do przedpokoju, gdzie możemy wprowadzić już pierwsze zmiany. Wystarczy przymocować wieszak na dziecięcą kurtkę czy plecak nieco niżej. Dwulatek dosięgnie już do wieszaka na wysokości nieco ponad metr. Buty dziecko może postawić na podłodze, jednak jeżeli domownikom bardziej odpowiada opcja z szafką, dla dziecka warto przeznaczyć niższą półkę. Takie odkładanie obuwia na swoje miejsce nauczy malucha systematyczności i dbania o porządek. Przyda się również siedzisko. Może to być nap. niski stołeczek lub dziecięce krzesełko, które ułatwi dziecku zakładanie obuwia. Warto też pamiętać o koszach lub specjalnej półeczce na dziecięce drobiazgi typu czapka czy rękawiczki. Jeśli będą miały swoje stałe miejsce, dziecko nie będzie miało problemu z ich odnalezieniem przed kolejnym wyjściem.

Kuchnia

Dzieci lubią naśladować dorosłych, poprzez naśladowanie wiele się uczą. Choć dla wielu dorosłych rzeczą wprost absurdalną i nie do pomyślenia jest, by komuś chciało się zmywać górę brudnych naczyń, niejedno dziecko chętnie by sprawdziło jak to jest kiedy płyn się pieni na gąbce, kiedy woda leje się z kranu strumieniem i jak to jest szorować przypalony garnek. Warto też dzieci włączać w przyrządzanie posiłków. Nie marudzą wtedy i nie plączą się pod nogami. Wręcz przeciwnie, mają okazję ulepić pieroga czy wykroić formą ciasto na pierniki. Świetnie sie przy tym bawią i wiele uczą jednak warto pamiętać, by czynności te  były bezpieczne. Niezastąpiony będzie podnóżek, ale taki specjalny, z barierką, która zabezpieczy dziecko przed upadkiem z wysokości. Taki podnóżek zwany kuchennym pomocnikiem lub learning tower można kupić gotowy lub zmontować z mebli znanej szwedzkiej sieciówki meblowej. Jeżeli dzieci mają dostęp do kranu, do zdrowych przekąsek, do kubka, z którego mogą się napić wody, stają się coraz bardziej niezależne. Rodzicom również jest łatwiej, gdyż nie muszą za każdym razem czegoś ściągać, podawać, otwierać itd.

Łazienka

Trudności w dosięgnięciu mydła, pasty do zębów, szczoteczki czy innych łazienkowych akcesoriów mogą być dla dziecka źródłem frustracji. A można temu w bardzo prosty sposób zapobiec. Czynności pielęgnacyjne i higieniczne przy umywalce łatwiej będzie dziecku wykonać na specjalnym podnóżku, koniecznie z antypoślizgową podkładką. Stojąc na nim będzie ono wyższe, co ułatwi mu umycie rąk czy ząbków. Również ręczniki i kosz na brudne ubrania powinny znajdować się niżej. Inną ułatwiającą życie rzeczą jest nakładka na sedes. Jeżeli dziecko udało się z sukcesem odpieluchować rodzice często kupują nocnik. Kolejnym etap to korzystanie z toalety, jednak by dziecko mogło to robić samodzielnie i przede wszystkim bezpiecznie warto mu zapewnić specjalną nakładkę.

Jadalnia

To, gdzie zwykle jadamy posiłki to kwestia indywidualna. Jedni na wspólne śniadania, obiady i kolacje przeznaczają specjalnie do tego utworzoną jadalnię, inni jedzą przy kuchennym stole lub w salonie. Nie ważne gdzie jemy, ważne, by rodzina wspólnie siedziała przy stole. Krzesełko dla dzieci powinno zatem sięgać blatu. Najlepiej skorzystać z krzesełka dla niemowląt z pasami i regulacją wysokości. W tym przypadku dziecko potrzebuje jednak pomocy dorosłego. Nieco starsze pociechy mogą natomiast korzystać z podnóżka, by samodzielnie usiąść na krześle. Może to być zwykłe krzesło takie, na jakich siedzą dorośli, ale z poduszkami podwyższającymi siedzisko lub krzesło w wersji dziecięcej na dłuższych nóżkach. Niezależnie od wybranego modelu dobrze, by krzesło miało poziome szczebelki, na których dziecko będzie mogło oprzeć nóżki.

Na etapie remontu można pomyśleć również o włącznikach światła, które w zasadzie można zamontować w każdym z wymienionych pomieszczeń. Dziecko nie będzie musiało za każdym razem prosić o pomoc. To uprości życie wszystkim domownikom.

Mieszkanie urządzone w przemyślany sposób znacznie ułatwia codzienność dorosłym domownikom. Jednak członkami rodziny są także dzieci. Na szczęście potomstwo rośnie, jednak zanim dorośnie potrzebuje otoczenia skrojonego na własną miarę. Projektując nowy dom lub remontując stary warto wziąć pod uwagę chociażby kilka powyższych rozwiązań, by choć odrobinę ułatwić życie jego młodszym mieszkańcom i pozwolić im na samodzielność.

źródło zdjęć: domzpomyslem.pl, tytuurzadzisz.pl, twojeinspiracje.com, pl.aliexpress.com, ladnydom.pl, archiwum.allegro.pl, instagram.com, pl.pinterest.com, livethemma.ikea.se, apartmenttherapy.com, ikeafamily.eu

 


Joanna KumpińKowalska

 
Redakcja