Przyszedł czas na zmiany w salonie, wymieniliśmy nasze kotary, które mogliście oglądać na zdjęciach zamieszczonych we wpisie „Narożnik do salonu z ekoskóry” na lekkie firany i delikatne zasłony w kolorze kremowym, salon nabrał delikatności.
Jesteśmy ciekawi Waszych opinii o tych zmianach, czy wyszył na lepsze wg. nas jak najbardziej na plus.
Aranżacja salonu
Poprzednia aranżacja naszego salonu wyglądała tak (listopad 2012)
Osobiście wolę bardziej wyraziste zasłony. Mam w salonie takie hXXp://www.kreocen.pl/produkt/Import-AS-Zaslona-na-przelotkach-VANINA-140x260cm-motyw-czerwony-18_900_1321081.html i zawsze wszystkim się podobają. Ale myślę, że też dużo zależy od mebli, trzeba umiejętnie dopasować i uważać, żeby nie przesadzić, inaczej może to wyglądać kiczowato.
Ja preferuję same zasłony, bez firanek. Jakiś czas mieszkałam w Holandii i tam ludzie własnie tak żyją Nie ograniczamy wpuszczanego światła i nie tworzymy zbędnego siedliska dla roztoczy
Ja właśnie urządzam swój mały salonik i nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć w oknach firanek Tak jak napisała Darco – sprawiają że wnętrze jest bardziej przytulne. Zastanawiam się nad firankami takim jak tutaj: hXXp://www.kreocen.pl/promocje/dekoracja-wnetrz/Firana-gotowa-SOPHIE-1874/, moja mama miała podobną i wyglądała bardzo fajnie
Moja znajoma z Belgii zawsze się smieje z firanek A ja sobie nie wyobrażam domu bez nich, kazde pomieszczenie przypomina mi biuro A zmiana zdecydowanie na lepsze!
A ja nie lubię ani firanek, ani zasłon, kradną tylko światło, którego i w Polsce nigdy zbyt wiele. Da się bardzo ładnie urządzić wnętrze bez żadnych szmat w oknach. Ale co kto lubi
świetnie wygląda salon w takim ciepłym świetle
Dzięki zasłonom można niewielkim kosztem odmienić wnętrze. Bardzo fajne!
Osobiście wolę bardziej wyraziste zasłony. Mam w salonie takie hXXp://www.kreocen.pl/produkt/Import-AS-Zaslona-na-przelotkach-VANINA-140x260cm-motyw-czerwony-18_900_1321081.html i zawsze wszystkim się podobają. Ale myślę, że też dużo zależy od mebli, trzeba umiejętnie dopasować i uważać, żeby nie przesadzić, inaczej może to wyglądać kiczowato.
Wiedziałam że zasłony dodaja ciepła pomieszczeniom i dzięki nim są bardziej przytulne, ale że aż tak potrafią odmienić to się nie spodziewałam
Ja preferuję same zasłony, bez firanek. Jakiś czas mieszkałam w Holandii i tam ludzie własnie tak żyją
Nie ograniczamy wpuszczanego światła i nie tworzymy zbędnego siedliska dla roztoczy 
Ja właśnie urządzam swój mały salonik i nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć w oknach firanek
Tak jak napisała Darco – sprawiają że wnętrze jest bardziej przytulne. Zastanawiam się nad firankami takim jak tutaj: hXXp://www.kreocen.pl/promocje/dekoracja-wnetrz/Firana-gotowa-SOPHIE-1874/, moja mama miała podobną i wyglądała bardzo fajnie 
Niesamowita zmiana
Firanki w oknach – obowiązkowe! Przed roztoczami tak sie nie da uciec ;P
Moja znajoma z Belgii zawsze się smieje z firanek
A ja sobie nie wyobrażam domu bez nich, kazde pomieszczenie przypomina mi biuro
A zmiana zdecydowanie na lepsze!
A ja nie lubię ani firanek, ani zasłon, kradną tylko światło, którego i w Polsce nigdy zbyt wiele. Da się bardzo ładnie urządzić wnętrze bez żadnych szmat w oknach. Ale co kto lubi
bardzo ciepłe i przyjemne wnętrze:)
Podoba mi się taka aranżacja, brązy i pomarańcze zawsze dają efekt ciepłego wnętrza. Tak domowo
Niby zwykła zmiana firanki, ale jaka różnica
Jak widać to dodatki stanowią o charakterze wnętrza 
Rzeczywiście, takie ciepłe barwy działają na salon bardzo zbawiennie. Dobrze, że w tym sezonie w aranżacji wnętrz królują pastele i tym podobne barwy.