Po malowaniu montaż gniazdek, wyłączników itp
Zakończyliśmy malowanie, przyszedł czas na kolejny etap prac. Zacząłem montowanie akcesoriów elektrycznych: gniazdka, włączniki, wyłączniki, podwójne, jednobiegunowe, schodowe itp. gniazdka internetowe tj. wewnętrznej sieci LAN w domu, gniazdka telewizyjne TV, Sat, Radio. Instalacje mam wykonaną tak, że w każdym pokoju mam gniazdko TV i LAN, a w sypialni doprowadzone do puszki dwa kable koncentryczne.
Przed montażem gniazdek rzecz jasna musiałem wykonać połączenia przewodów elektrycznych w puszkach. W instalacji używałem głębokich puszek podtynkowych, nie stosowałem dodatkowych puszek podtynkowych na połączenia. W każdej puszcze, gdzie miało być zamontowane gniazdko, musiałem wykonać albo połączeniówkę, którą wykonywałem za pomocą złączek WAGO (szybkozłączki), lub tam, gdzie przewód tylko wchodził i przechodził do kolejnej puszki. Wkręcałem dwa przewody w gniazdko. Moje gniazdka firmy Ospel z serii Impresja pozwalały na taki zabieg.
W przypadku pojedynczych i podwójnych gniazdek czy włączników praca była łatwa i przyjemna. Dla ramek potrójnych, poczwórnych i pięciokrotnych sprawiała już trochę kłopotów. Nie dość, że dużo przewodów do łączenia i skręcania, to jeszcze poustawianie ich tak, by ładnie wsadzić ramkę, nie było takie hop siup i zajmowało trochę czasu.
Gniazdko telewizyjne (lewe zdjęcie) w przypadku Ospela bardzo prosto rozwiązane. Wystarczyło ściągnąć z przewodu centymetr izolacji i wcisnąć wystający element w kształcie szpica pod oplot przewodu koncentrycznego, a rdzeń sam wsunął się w zaciski. Następnie trzeba śrubą dokręcić styki trzymające rdzeń. Zarobienie gniazdka komputerowego (środkowe zdjęcie) polegało na wciśnięciu odpowiednich kolorów kabelków do takich samych kolorów slotów wybranego standardu sieci internetowej A lub B, czynność wykonywałem załączonym do kompletu mocno uproszczonym nożem kron.
Sypialnia
W sypialni, w zabudowie telewizora, naszło mnie na małe oszczędności. Miałem kupione i przygotowane gniazdko telewizyjne, ale z racji tego, że mam doprowadzone tam dwa przewody koncentryczne, musiałbym drugi przewód wypuścić gdzieś spod ramki gniazdka i wykonać połączenie, tj. przedłużenie kabla do telewizora czy tunera. Wpadłem na oszczędny i praktyczny plan. Miejsce gdzie jest ramka i tak będzie niewidoczne, za szafką. Wywierciłem w zaślepce, która kosztuje 4 zł, dwa otwory idealnej wielkości co mój przewód koncentryczny Triset 113, przewody przeprowadziłem przez te otwory i wykonałem ich przedłużenie za pomocą „beczki” F-F. Jeden przewód TV naziemna do telewizora, a drugi satelita do tunera satelitarnego. Ponad 50 zł za gniazdko zaoszczędzone. Tak samo zrobiłem z przewodem sieci LAN, zamiast internetowego gniazdka wartego coś około 40 zł, wybrałem zaślepkę za 4 zł.
Łazienka
W łazience




























Muszę przyznać że ramki modułowe z zwłaszcza poczwórne a w waszym przypadku pięciokrotne bardzo ładnie wyglądają na ścianie.
Świetny artykuł i naprawdę dobre zdjęcia … planuję kilka zmian w mojej pracowni i szukałem właśnie takich rozwiązań. Mam jeszcze pytanie czy są takie gniazda by podłączyć kabel RGB lub HDMI?
Rozmieszczenie gniazdek musi być bardzo przemyślane, o ile z prądem oraz tv nie ma problemu to z gniazdami internetowymi jest już gorzej. W wielu nowych domach nie ma instalacji wewnętrznej i trzeba posiłkować się WiFi. W tych domach, gdzie jest wykonana instalacja, kable schodzą się w jednym miejscu np. w szafce w garażu. I tu zaczyna się problem, bo ani dostawca kablowy, ani radiowy nie ma jak tam dojść i zaczyna się kombinowanie. To jednak nie koniec: kolejne problemy robią instalatorzy: końcówki w gniazdkach niezrobione, kable nieoznakowane i hardcore, czyli kabel „nieskrętka”. A wszystko to w wykończonym i zazwyczaj zamieszkałym domu.