0
Opublikowany 9 lipca 2019 autor Izabela Krzyczkowska w Inspiracje
 
 

Zapach w domu



Czy zapach ma znaczenie w domu? To zależy od preferencji domowników. Dla jednych to chwilowe wrażenie węchowe, dla innych coś, dzięki czemu kojarzy się dane miejsce. Dzięki zapachowi można zapamiętać dane miejsce, np.: dom babci pamięta się dzięki zapachom kulinarnym lu kwiatom. Zapach przywołuje konkretne miejsce i związane z nimi skojarzenia lepsze lub gorsze.

Domowe zapachy

Zapachy bywają różne: zarówno przyjemne, jak i takie, których nie chcemy wspominać. Życie domowe zna każdy rodzaj zapachu. Pierwszym miejscem, które kojarzy się z zapachami jest oczywiście kuchnia. Gotowanie, pieczenie, zioła w doniczkach mają swój zapach. Zdarzają się kuchenne wpadki i wtedy, no…cóż, od razu wiadomo po zapachu, że doszło do „kulinarnej katastrofy”. Zapach mają wszystkie środki chemiczne: od płynów do naczyń po proszek do prania. Każdy posiadacz zwierzęcia wie, że pupil ma swój zapach, który może zmieniać się w zależności od diety, stanu zdrowia i wieku zwierzątka. Duże znaczenie w zapobieganiu brzydkim zapachom ma dbanie o toaletę zwierzęcia, np.: wymiana kuwety kotom, czy posłania gryzoniom. Zdarzają się sytuacje, kiedy pomimo utrzymywania czystości i sprawdzenia kanalizacji, zapach w domu jest daleki od ideału. Co wtedy zrobić?

Odświeżacze powietrza – ratunek ze sklepu

Drogerie, markety i większość osiedlowych sklepów mają w swojej ofercie odświeżacze powietrza. Wybór różnorodnych zapachów jest ogromny i każdy wybierze coś odpowiadającego swoim potrzebom. Trzeba pamiętać, że niektóre osoby mogą być uczulone na składniki odświeżaczy. Dlatego warto wybierać jej ostrożnie, a po ewentualnym zauważeniu reakcji alergicznej wybrać inny zapach lub zupełnie zrezygnować z gotowego produktu i przygotować swój odświeżacz powietrza. Dużym zainteresowaniem klientów cieszy się oferta sezonowych zapachów. Odświeżacze powietrza można wykonać samemu.

Domowe odświeżacze powietrza

Domowe odświeżacze powietrza to świetna alternatywa. Wystarczy do wody dodać kilka kropel ulubionego olejku eterycznego i przelać do atomizera. Niektórzy nie przepadają za olejkami estetycznymi i wolą aromat suszonych kwiatów. Alternatywą dla nich jest potpourri , czyli mieszanka suszonych kwiatów, ziół i skórek owoców, które emitują piękny, naturalny zapach. Mieszanki pięknie się prezentują i doskonale sprawdzają się także w roli dekoracji. Ich wadą jest to, że niezbyt długo utrzymują zapach. Powyższej sytuacji można zaradzić delikatnie polewając kwiatowy susz olejkiem eterycznym. Potpourri znakomicie wygląda w salonie. Z powodzeniem można je zastosować w sypialni i w kuchni. Zaletą tego typu odświeżaczy jest nie tylko piękny, naturalny wygląd, ale przede wszystkim to, że możemy skomponować je z kwiatów i ziół, na które żaden z domowników nie ma uczulenia.

Susz kwiatowo- ziołowy nie zawiera chemii, ani nie wymaga zużycia energii. Jest całkowicie ekologiczny i dlatego tak chętnie wybierany przez osoby, dla których bardzo ważną wartością jest dbałość o środowisko naturalne. Mieszkankę zapachową można wykonać z samych ziół, np.: mięty pieprzowej, rozmarynu i szałwii. Takie połączenie składników doskonale sprawdzi się w kuchni, ponieważ niweluje nieprzyjemne kuchenne aromaty. Częsta wymiana kwiatów w wazonie jest bardzo prostym sposobem na utrzymanie pięknego zapachu przez długi czas. Najprostszym sposobem w walce z przykrym zapachem jest wietrzenie pomieszczeń. Trzeba to robić nawet zimą, chociaż na kilka minut. Kiedy temperatura spada poniżej -10 stopni Celsjusza, lepiej nie otwierać okien.

Zapach na zimowe wieczory

Zimowe wieczory są długie, pozbawione słońca i najczęściej zimne. Warto w takich chwilach umilić sobie czas pięknym zapachem. Filtr do kawy można napełnić skórkami cytrusów, rozmarynem, lawendą lub innymi ulubionymi ziołami. Należy go zaszyć i wrzucić do kominka. Jeżeli nie mamy kominka to wymienioną powyżej mieszankę możemy włożyć do lnianego woreczka i delikatnie związać. Piękny aromat będzie towarzyszył domownikom przez pewien czas. Naturalnymi aromatami są także cynamon i goździki.


Izabela Krzyczkowska