0
Opublikowany 12 września 2019 autor Izabela Krzyczkowska w wyposażenie
 
 

Urządzanie pokoju dziecięcego według metody Montessori



 Rodzice chcą tak urządzić przestrzeń swojego dziecka, aby zapewnić potomkowi warunki do wypoczynku, nauki i zabawy. Dzieci, zwłaszcza najmłodsze, uczą się przez zabawę. Bezpieczna przestrzeń osobista jest bardzo ważna przy wspieraniu rozwoju dziecka. W pierwszym roku życia nie jest potrzebny pokój dziecinny. Niemowlę jest przy mamie, a jego łóżeczko powinno być jak najbliżej łóżka rodziców, choćby ze względu na konieczność nocnego karmienia i przewijania. Niemowlę często nie przesypia całej nocy.

Pierwsza aranżacja dziecięcego pokoju

Swój pokój dziecko powinno otrzymać w wieku 2-3 lat, kiedy to wyrasta z łóżeczka niemowlęcego, ma swoje ulubione zabawki i zaczyna mieć swój świat. Zanim dziecko przeprowadzi się do swojego pokoju rozwija się ruchowo. Niemowlę w wieku 8-10 raczkuje, a między 11-14 miesiącem życia zaczyna chodzić. Bardzo ważne jest, aby maleństwo poznające mieszkanie było bezpieczne. Konieczne jest zabezpieczenie kontaktów, kaloryferów, ostrych krawędzi mebli i poukrywanie kabli. Wszystkie rzeczy, którymi maluszek może zrobić sobie krzywdę, powinny być usunięte z zasięgu rączek malucha. Urządzając pokój dla 2 latka, trzeba pamiętać, że nie może być w nim rzeczy szklanych, ani ciężkich. Najważniejszą zasadą w urządzaniu pokoju dziecka jest to, aby zabawki były w zasięgu rąk pociechy. Chodzi o to, aby maluch miał swobody wybór zabawek. Regały z książeczkami oraz komoda z ubraniami również powinny być w zasięgu wzrostu dziecka.

Zamiast łóżeczka

Łóżeczko dziecka może nie być najbezpieczniejszym miejscem – pociecha może z niego spaść. Można je zastąpić materacem położonym bezpośrednio na podłodze lub niskim stelażu. Jeżeli dla kogoś materac zamiast łóżeczka jest nie do przyjęcia, to wystarczy z łóżeczka wyjąć kilka szczebelków lub wysuwaną ramę i już dziecko może wchodzić i wychodzić z łóżeczka, kiedy ma ochotę.

Im mniej, tym lepiej

Według zasady Montessori pokój, w którym przebywa dziecko powinien być urządzony z zachowaniem zasady minimalizmu. Im mniej mebli i więcej przestrzeni do poruszania się i zabawy, tym lepiej. Akcesoria w pokoju dziecięcym powinny być wysokiej jakości. Muszą być wyprodukowane z naturalnych materiałów: drewno, wiklina, filc, wełna czy bawełna.

Przechowywanie zabawek

Do przechowywania zabawek najlepsze są kosze, pudełka i skrzynie. Dziecko może segregować swoje zabawki i dzięki temu utrzymuje porządek. Znakomicie sprawdzają się kartonowe pudełka. Dziecko razem z rodzicem może w dowolny sposób ozdobić pudełko i w ten sposób powstaje wyjątkowa, niepowtarzalna rzecz, dopasowana do gustu małego domownika. Konieczne jest zostawienie w pokoju dziecięcym tyle wolnej przestrzeni, aby mały człowiek mógł wznosić swoje budowle z klocków.

Rotacja zabawek

Nadmiar bodźców nie jest dobry dla dziecka. Na dziecięcych regałach od czasu należy przeprowadzić rotację zabawek – schować część, którymi dziecko nie bawi się od jakiegoś czasu i pozostałe zostawić. Za jakiś czas postawić na regały schowane wcześniej zabawki, a zabrać te, którymi dziecko przez ostatnie tygodnie. W ten sposób maluch ponownie odkrywa radość zabawy poszczególnymi zabawkami.

Naturalne dekoracje

Zamiast kiczowatych, obecnych w każdym sklepie dekoracji do pokoju dziecięcego, warto upiększyć pokój skarbami natury zbieranymi podczas spacerów, np.: szyszkami, liśćmi, suszonymi kwiatami, kasztanami.

Rola lustra i kolory ścian

Niezwykle ważne w pokoju dziecięcym jest lustro. Musi być powieszone nisko nad podłogą, aby malec mógł wiedzieć siebie. Małe dzieci chętnie obserwują swoje oblicze w lustrze. Kolory ścian powinny być neutralne: beże, delikatny błękit, jasny szary. Ściany można ożywić naklejkami lub obrazkami.

Pokój dziecka musi być bezpieczny i funkcjonalny. Pociecha powinna polubić swój pokój, znaleźć w nim kącik do wyciszenia się i do zabawy. Przy urządzaniu pokoju dla przedszkolaka nie powinno się zapominać o guście dziecka, któremu może spodobać się koc z ulubionymi postaciami bajkowymi, czy poduszka z królikiem.


Izabela Krzyczkowska