0
Opublikowany 21 stycznia 2019 autor Izabela Krzyczkowska w Inspiracje
 
 

Bogata oferta firan



Okna to nie tylko wywietrznik i widok na najbliższą okolicę, to także przestrzeń do dekoracji. Sposób przystrojenia okna wlicza się do stylu urządzania danego pomieszczenia. Jeżeli znudzi się wygląd firany można nią zmienić na inną.

Firany to najlepszy sposób, aby szybko i tanio zmienić wygląd pokoju. Obecna oferta firan jest przeogromna. Nie chodzi wyłącznie o wzory, ale o rodzaje materiału, z których uszyte są firany.

Firanka pajęczyna

Ten rodzaj firanki przypomina mozolnie utkaną sieć. Jest uważany za jeden z najbardziej praktycznych rodzajów firanek- jest to delikatny materiał, ale jednocześnie bardzo dobrze chroni prywatność i zapewnia przytulność domowego wnętrza. Firanka pajęczyna inaczej zwana siatką lub firanką woalową. to delikatna, półprzeźroczysta zasłona wykonana z cienkiej, lejącej tkaniny. Może być jedwabna, bawełniana lub poliestrowa, jednolita lub wzorzysta. Na rynku dostępne są firanki siatki uszyte z grubszych nici i o większych oczkach, które przypominają ażur lub koronkę. Wspólną cechą tego typu firanek jest to, że splot włókien tworzy charakterystyczny efekt siatki.

Dyskretnie zasłania mieszkanie przed spojrzeniami przechodniów, ale nie blokuje słońca wpadającego do środka. Zapewnia więc dostęp naturalnego światła. Jest idealna do mieszkań znajdujących się na osiedlu i do okien wychodzących na ulicę

Łączenie firanki pajęczyny z innymi dekoracjami okien

Delikatne firanki znakomicie wyglądają w zestawieniu z aksamitnymi lub welurowymi zasłonami. Cieniutka, ładnie układająca się firanka jest tłem dla zasłony, nie przytłacza. Firanki siatkowe równie dobrze wglądają w towarzystwie żaluzji lub rolet.

Firanki pajęczyny w kuchni

Gotowe firanki pajęczyny są idealne do kuchni. Do tego pomieszczenia najlepiej wybierać firanki krótkie sięgające do początku parapetu lub zazdrostki. Białe firanki typu pajęczyna to klasyczna dekoracja, która nigdy nie wyjdzie z mody.

Firany w pasy

Firany w pasy są jednym z obowiązujących obecnie trendu. Mogą być w stonowanych lub wyrazistych barwach, czarno-białe lub biało-grantanowe. Modne są tęczowe, srebrne lub złote paski. Oczywiście trzeba je dopasować do wystroju całego wnętrza. Firanki w pasy w stylu marynarskim mogą mieć różne odcienie: granatowy, niebieskie lub turkusowe. Dopuszczalna jest barwa piaskowa, szara i żółta.

Firany w stylu marynarskim znakomicie komponują się z białą ścianą , granatową sofą i dodatkami inspirowanymi morzem, np.: poduszkami z motywem kotwicy lub fototapetą z nadmorskim pejzażem. Firany w pasy doskonale wyglądają w salonie. Kolory pasów w firanach do salonu dobieramy na zasadzie podobieństw lub kontrastu. Do mebli w stonowanych kolorach, np.: (białym, szarym, beżowym, czy kremowym) możemy powiesić bardzo ładne firany    w pasy o zbliżonej kolorystyce, np. biało-szare lub biało-kremowe.

Firany kokony – nietypowa aranżacja.

Firany kokony to ciekawy pomysł na aranżację okna w salonie, kuchni lub sypialni. Na pierwszy rzut oka ich stworzenie wydaje się skomplikowane, ale z pewnością warte wysiłku. Cechą charakterystyczną firan kokonów jest upięcie w połowie długości. Zasadą jest użycie nieparzystej liczby skrawków materiałów. W podstawowej wersji dwie firanki znajdują się po dwóch stronach okna, a trzecia na jego środku. Można dowolnie zwiększać liczbę kokonów według osobistego gustu i potrzeb aranżacyjnych. Upięcie można wykonać z kokardy lub specjalnych kółek. Firanki kokony można uszyć samodzielnie lub kupić gotowe.

Kokony można stosować w stylach: retro, boho, amerykańskim, vintage, glamour, pałacowym. Dzięki kokonom otrzymujemy przepiękne, asymetryczne dekoracje w oknach.

W formie kokonu można upinać także zasłony. Białe, tulowe kokony pięknie komponują się z ciężkimi zasłonami w stylu teatralnym. Duet jest fantastycznym dopełnieniem klasycznego wnętrza. Między kokonami możemy postawić kwiaty doniczkowe lub niewielkie ozdoby. Ich zaletą jest wpuszczanie dodatkowego światła, dzięki czemu nawet małe pomieszczenie będzie znakomicie oświetlone.


Izabela Krzyczkowska