0
Opublikowany 10 lutego 2018 autor Joanna KumpińKowalska w Inspiracje
 
 

Mural – sposób na niebanalne wnętrze

Pierwsze rysunki naścienne powstały w czasach, kiedy ziemię zamieszkiwali jeszcze przodkowie homo sapiens. Z upływem czasu kultywowano różne tradycje, ewoluowały kultury i zmieniał się człowiek. Przeobrażeniom ulegał nie tylko jego wygląd, ale też życia, przyzwyczajenia i umiejętności. Na całej tej liście większych i mniejszych transformacji wpisanych w historię ludzkości jedna rzecz pozostała – to zapisywanie ludzkich wspomnień, codzienności i marzeń w postaci pisma obrazkowego.

Pismo obrazkowe dawało wyraz ideom, służyło jako system porozumiewania zanim jeszcze nauczyliśmy się wyrażać swoje myśli  w sposób artykułowany.  To, jak wiele można odczytać z rysunków łatwo zaobserwować analizując dziecięce ilustracje, które przedstawiając postaci, zwierzęta, rzeczy i różne sytuacje, mówią nam znacznie więcej niż tylko to, co zarejestrowała kredka. Kreślą nam dziecięce spojrzenie na świat, pokazują kształtującą się osobowość, marzenia i obawy małego człowieka. Nie inaczej jest z naściennymi malowidłami. Te najpiękniejsze i najbardziej znane znajdziemy w Kaplicy Sykstyńskiej. Jednak nie trzeba być Michałem Aniołem, by tworzyć piękne murale.

Co to jest mural?

Mural to wielkogabarytowe malowidło naścienne. Jako forma malarstwa wykorzystywana we współczesnej architekturze należy do gatunku sztuk ulicznych nazywanych street artem. Murale zwykle  dekorowały zewnętrzne ściany budynków pełniąc najczęściej rolę nośników społecznych wartości czy też wielkoformatowych reklam. W Polsce największą popularnością cieszyły się w czasach PRL. W latach 90 zaczęły jednak tracić na znaczeniu i powoli znikały pod kolejnymi warstwami farby rewitalizowanych lub wyburzanych kamienic. Wydawałoby się, że zniknęły bezpowrotnie. Tymczasem od kilku lat forma komunikacji za pomocą murali znów coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność. Na ulicach polskich miast mamy okazję coraz częściej obserwować  kolorowe, wielkoformatowe malowidła. Okazuje się jednak, że spotkać je można nie tylko w przestrzeni miejskiej. Dekoracyjny walor murali docenili również projektanci wnętrz.

Mural we wnętrzu

Mural można wykonać w każdym wnętrzu, niezależnie od jego wielkości i stylu. Chcąc, by prezentował się dobrze i nie poddawał upływowi czasu oraz zmieniającym modom warto przemyśleć jego motyw oraz umiejscowienie.

Kluczem do osiągnięcia odpowiedniego efektu jest wybór powierzchni, na której powstanie mural. Gładsza powierzchnia daje więcej możliwości, pozwala na zachowanie większej liczby detali. Obraz zyskuje szczegóły, przez co staje się bardziej interesujący, może nawet przestrzenny. O ile mniej istotne jest, czy mamy do czynienia z otynkowaną ścianą, powierzchnią drewnianą czy metalową, o tyle rozmiar “płótna”, na którym powstanie dzieło oraz odległość, z jakiej będzie można je podziwiać ma istotne znaczenie. Im większe malowidło, tym większego dystansu potrzeba, by się dobrze prezentowało. Przy zachowaniu właściwych proporcji, mural można namalować właściwie wszędzie – w salonie, w sypialni, pokoju dziecięcym czy kuchni, na głównej ścianie, suficie, w korytarzu i we wnęce. Jeżeli podjęliśmy decyzję o tym, na której ścianie powstanie mural, jej powierzchnię trzeba odpowiednio przygotować kładąc gładź szpachlową. Kolorystyka jest kwestią wybranego motywu, dobór farb (nawet tych bezpiecznych dla dzieci i alergików) warto jednak pozostawić specjaliście, który na koniec, w celu utrwalenia swojego dzieła powinien je zabezpieczyć lakierem UV. Dzięki temu mural przetrwa wiele lat.

Temat, jaki wybierzemy do namalowania powinien korespondować z wyposażeniem wnętrza i odzwierciedlać osobowość mieszkańców. Wtedy tak szynko nam się nie znudzi. Motywem przewodnim mogą być hobby, marzenia czy wyznawane wartości.

Namalowanie muralu we własnym mieszkaniu nie wymaga uzyskania zgody właściciela budynku, wspólnoty mieszkaniowej, spółdzielni czy urzędu danego miasta. Decyzja o namalowaniu muralu pozostaje tylko w naszej gestii. I choć łatwiej byłoby wybrać dekoracyjną fototapetę, to nawet ta najbardziej oryginalna nie będzie jedyną w swoim rodzaju, w przeciwieństwie do muralu. Zaprojektowany i wykonany na indywidualne zamówienie będzie wyjątkowy i niepowtarzalny.

Dobrze wykonany mural może podnieść wartość rynkową mieszkania. W zależności od tematu, może umilać rzeczywistość, przenosić w świat dziecięcych bajek czy aspiracji na przyszłość i przypominać o tym, byśmy nie przestawali marzyć. Może korzystnie zmienić proporcje wnętrza, ożywić je, nadać mu niepowtarzalnego charakteru i stworzyć klimat, jakiego nie znajdziemy nigdzie indziej.

Podoba Wam się taka forma dekoracji wnętrza? Zdecydowalibyście się na mural we własnym mieszkaniu?

źródło zdjęć: pl.pinterest.com, urbanoutfitters.com, .blogspot.com, keltainentalorannalla, rebelwalls.com


Joanna KumpińKowalska

 
Redakcja