0
Opublikowany 21 marca 2019 autor Izabela Krzyczkowska w Inspiracje
 
 

Dobranie koloru mebli do salonu.



Salon jest wizytówką domu/mieszkania. Tutaj toczy się życie domowników, odbywają się rodzinne spotkania i święta. Salon to przeważnie przestrzeń otwarta, więc jego wygląd ma duże znaczenie dla ogólnego wystroju mieszkania. Problemem jest dobór mebli. Niezbędne są: sofa, stolik, komoda, szafka rtv, regał, szafa, fotel. Jeżeli ktoś jest przywiązany do kompletów mebli może zdecydować się na meblościankę. Najtrudniej jest wybrać kolor mebli do salonu. Postawić na meble jasne, czy ciemne? Wszystko zależy od wielkości salonu, planowanej kolorystyki i stylu, w którym chcemy urządzić salonową przestrzeń.

Mieszkanie wynajmowane lub z rynku wtórnego

Kolor mebli do salonu musi współgrać z ogólnym wystrojem. Jeżeli zostało kupione mieszkanie na rynku wtórnym, w którym podłoga w salonie jest w stanie idealnym, to nie ma sensu wymiana podłogi z powodu koloru mebli. Położenie nowej podłogi jest dosyć drogie i czasochłonne. Lepiej dobrać meble na zasadzie podobieństwa lub kontrastu. Znaczenie ma także kolor ścian i firan. Jeżeli podłoga ma ciemny kolor, to nie musimy rezygnować z jaśniejszych mebli. Wystarczy pomalować ściany na pastelową farbą w wybranym kolorze. Świetnie będą w takim wnętrzu wyglądały jasne meble z ciemniejszym akcentem. Meble wykonane z drewna o ciemnym kolorze dobrze wyglądają w dużych pomieszczeniach. W mniejszych salonach, warto optycznie powiększyć przestrzeń wstawiając jaśniejsze meble. Jeżeli mamy podłogę w ciemnym kolorze i komodę, szafę lub regał w jasnym odcieniu, to można wstawić niewielki stolik w ciemniejszej tonacji i zestawić go z kanapą lub fotelem o wyrazistym kolorze.

Bardzo popularne są wszystkie odcienie niebieskiego, zielonego, żółtego, czerwonego, czy pomarańczowego. Akcent kolorystyczny w postaci sofy, czy chociażby poduszek na sofie zrównoważy kolorystykę całego wnętrza i wprowadzi do wyglądu pomieszczenia odrobinę zaskoczenia. Do aranżacji przestrzeni salonu bardzo wiele wnoszą zasłony i firany, które choć wydają się być jedynie dodatkiem, mogą całkowicie zmienić oblicze salonu. Wychodzą z mody białe firany. Łaskę użytkowników zdobywają firany kolorowe.

Urządzanie salonu od postaw

Kiedy kupujemy mieszkanie lub decydujemy się na kapitalny remont możemy poeksperymentować z wyglądem salonu. Ciemne meble najlepiej zestawiać z jasnymi ścianami i podłogami. Wtedy nabierają lekkości, a na pierwszy plan wysuwa się ich elegancja. Ciemne meble to synonim szyku, wytworności i prestiżu.

Z kolei dużą zaletą jasnych mebli jest to, że pasują niemal do każdej aranżacji i mogą być wstawione nawet do mniejszego pomieszczenia. Pozwalają stworzyć efektowne wnętrze. Są znakomitą bazą pod różnego rodzaju dodatki, np.: firany, lampy, dywaniki, bibeloty, czy obrazy. Meble z ciemniejszym akcentem tworzą niebanalne wnętrze. W mniejszym pomieszczeniu lepiej położyć jaśniejszą podłogę, pod warunkiem, że nie mamy małych dzieci.

Salon urządzony praktycznie

Salon to centrum domowego życia. W urządzaniu salonu najważniejsza jest funkcjonalność. Bardzo jasne wnętrza, np.: białe ściany i jasnoszara podłoga oraz dywan z białymi akcentami pięknie wyglądają w katalogach i magazynach wnętrzarskich. Nie są praktycznym rozwiązaniem dla domostw, w którym są małe dzieci, czy zwierzęta. W takim przypadku warto postawić na praktycyzm , który zaoszczędzi nam corocznego malowania i częstego czyszczenia tapicerki kanapy. W salonie nie kolory są najważniejsze, tylko przytulność wnętrza, miła atmosfera i wspólnie spędzony czas. Jaśniejszy regał doskonale prezentuje się przy ciemniejszej podłodze. Ciekawym pomysłem jest wykorzystanie różnych odcieni jednego koloru,np: szarości. Jasnoszare ściany,podłoga w odcieniu jasnobrązowym i grafitowa kanapa utworzą przytulne wnętrze. Jako akcent barwny doskonale sprawdzą się dodatki w kolorze niebieskim, liliowym, wrzosowym, żółtym i zielonym. Osobom, które nie lubią mocnych barw polecić można dodatki w odcieniach pastelowych, które harmonijny ład i dadzą wrażenia uporządkowania i spokoju.


Izabela Krzyczkowska